Prima Aprilis Jerzego Urbana

kategoria Celebryci

Jerzy Urban dziennikarz, publicysta i przede wszystkim satyryk przedstawił swoją wersję dowcipu na Prima Aprilis - czyli święto polegające na wkręcaniu znajomych i nie znajomych. Żart przedni można powiedzieć że leżenie w trumnie i upozorowanie swojej śmierci to jazda po bandzie ale to akurat w przypadku Jerzego Urbana jest swojego rodzaju normą, kontrowersyjność to jego drugie imię. Ten primaaprilisowy żart z pewnością stał się idealnym tematem kolorowej pracy, i znaleźć by się mógł na czołówkach gazet gdyby... no właśnie gdyby nie to że jest to dowcip o którym informuje sam pan Urban.

dodany: 1 kwietnia 2016 wyświetleń: za: 11 przeciw: 7

Film Prima Aprilis Jerzego Urbana (id: 1986) znalazł się z innymi śmiesznymi filmami w kategorii Celebryci, i od momentu publikacji przez tomek w dniu 1 kwietnia 2016 w internecie cieszy się sporym zainteresowaniem. W ostatim okresie film ten zobaczyło internautów nadając ocenę 4/5, i wyrażając dość przeciętną opinię na jego temat. Łączna ilość głosów 18.

Inni internauci trafili na tą stronę szukając między innymi: jerzy urban youtube primaaprilis, 1 kwietnia urban, henryk prima aprilis, jerzy urban prima a prilis film, jerzy urban prima aprilis, jerzy urban ptima aprilis, jerzy urban w trumnie, kabaret urbana w trumnie, prima aprilis urbana, pryma s prylis urban, smieszne filmiki z jerzym urbanem, urban jerzy na prima aprymis, urban na pra aprilis, urban prima, urban prima a prilis, urban prima aprilis, urban prima aprylis, urban primaaprilis, urban w trumnie, urban w trumnie film, urban w trumnie pierwszy kwietnia.

Komentarze do filmu

Anka

Stary facet a mimo to ma tyle dystansu do siebie. Ciekaw jestem czy on sam wymyśla te wszystkie numery, czy użycza swojej osoby i starganego nazwiska jakieś maszynie PRowej? Przecież ten facet ma już około 80tki albo lepiej?

dodano: 2016-04-03 12:32:08 przez: host-89-229-66-252.szczecin.mm.pl, ip: 89.229.66.252
Strona korzysta z plików Cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.